DIY - pastelowe puszki

piątek, 8 kwietnia 2016
data:post.title
Zapowiadany jakiś czas temu PROJEKT DIY rusza właśnie dziś! Na początek zaczniemy od bardzo prostego pomysłu, który nie wymaga wielkich nakładów finansowych i nie jest skomplikowany :)
Na pewno część z Was planuje zrobić dekoracje samodzielnie, rozumiem to. Nie zawsze musicie decydować się na dekoracje od dekoratorów, jednak musicie liczyć się z tym, że Wasze dzieła zostaną z Wami na długi czas. Niektóre Pary Młode po weselu sprzedają dekoracje weselne, inne wrzucają je do pudła na strych. 
Dzisiejszy pomysł idealnie wpasuje się do ślubów w stylu rustykalnym/ boho/ vintage. 

Do wykonania pastelowych wazoników będą potrzebne:
  • farby akrylowe - ja użyłam farb Marthy Stewart, dostępne są TUTAJ (jeśli macie firmę), TUTAJ czy TUTAJ;
  • pędzel do farb akrylowych - rozmiar dobierzcie indywidualne, mniejsze są bardziej precyzyjne, duże szybciej pokrywają malowaną powierzchnię. Ja użyłam pędzla w rozmiarze 36;
  • puste, czyste i osuszone puszki - np. po siekanych pomidorach, brzoskwiniach w zalewie itp.;
  • gazeta - żeby nie pobrudzić otoczenia :)

Krok 1:
Pamiętajcie, puszki należy dobrze wyczyścić - najlepiej namoczyć je w ciepłej wodzie, wtedy wszelkie naklejki łatwo odejdą. Później pozbądźcie się pozostałości  kleju - najłatwiej schodzi za pomocą wacika z dodatkiem oleju lub oliwy. Wystarczy przetrzeć (wielokrotnie), aż resztki kleju zejdą.

Krok 2: 
Wyczyszczone i osuszone puszki możemy zacząć malować! Farby, których użyłam można rozcieńczyć w wodzie lub nie. Wiadomo - podczas rozcieńczania kolor jest delikatniejszy i tym samym istnieje szansa, malowania większej ilości warstw. Wybrałam kolory "Cyjan" oraz "Różowa Kamelia".

Krok 3:
Po nałożeniu pierwszej warstwy musimy odczekać aż odrobinę przeschnie. Jeśli nałożycie kolejną warstwę na mokrą farbę, niestety mogą powstać brzydkie zacieki. 

Krok 4: 
Po nałożeniu odpowiedniej ilości warstw (każdy może pomalować puszki wedle uznania, ja malowałam je dwoma warstwami) i odczekaniu do całkowitego wyschnięcia można nalać do puszki wodę i wstawić kwiaty.
Mnie bardzo podoba się gipsówka, jest delikatna i pasuje do takiego rustykalnego motywu. Możecie też zdecydować się na polne kwiatki czy gałązki kwitnących drzewek owocowych.

Jak Wam się podoba taka propozycja? 


1 komentarz