6 ważnych rzeczy, o których powinna pamiętać Para Młoda w dniu ślubu

wtorek, 24 maja 2016
data:post.title
Ślub sam w sobie jest stresujący i Pary Młode dosłownie wariują w tym ważnym dniu, tym samym zapominając o bardzo ważnych rzeczach. Najczęściej martwią się czy wszystko gotowe, sprawdzają tysiąc razy czy dobrze rozstawiły winietki, czy goście zaczynają przybywać i często krzyczą na wszystkich za wszystko. Nie ma się co dziwić, ale postarajcie się pamiętać o tych 6 punktach (lub miejsce dobre duszyczki wokół siebie, które zapamiętają za Was) :)
Źródło zdjęcia: www.pinterest.com

Zjedz coś (i nakarm swoich przyjaciół)!
Wielu z Was zdaje sobie sprawę, że na weselu się je - ale najczęściej Pary Młode jedzą najmniej, bo tu ktoś zawoła na pierwszy taniec, a to rozmowa z przyjaciółmi się przedłużyła i został pominięty ciepły posiłek, albo zwyczajnie ze stresu nadal nie możecie nic przełknąć. Tylko zobaczcie - cały dzień przygotowań, wizyta u fryzjera (w przypadku Pań również u makijażystki), odebranie kwiatów itd. powoduje, iż organizm pracuje wyłącznie dzięki wielkim emocjom (adrenalina, kortyzol itd.), i nie są mu dostarczane żadne wartości odżywcze w postaci pokarmów. Gdy nagle emocje się uspokoją, spada cukier we krwi, to może się to skończyć omdleniem i wizytą pogotowia. Dlatego zadbajcie, aby w dniu Waszego ślubu, przed ceremonią zjeść cokolwiek (jeśli nie możecie ze stresu jeść wypijcie koktajl - owocowy lub warzywny, zjedzcie jakieś świeże owoce, orzechy).

Nawadniajcie się!
Jeśli będziecie na słońcu lub wypijecie lampkę szampana przed rozpoczęciem uroczystości, bardzo ważne jest picie dużej ilości wody mineralnej jednak nie tylko w samym dniu ślubu, ale także dzień wcześniej - dobrze nawodniony organizm lepiej pracuje, dzięki temu i Wy będziecie czuli się lepiej i zdrowiej.
Źródło zdjęcia: www.pinterest.com

Unikajcie agresywnych zabiegów kosmetycznych!
Jeśli planujecie wykonać zabiegi kosmetyczne na dzień przed ślubem (lub w dniu ślubu), stanowczo odradzam! Takimi sprawami najlepiej zająć się na 2-3 tygodnie przed ślubem, aby w razie uczulenia lub mocnych efektów działania zabiegów skóra miała szansę na regenerację (chyba nikt nie chciałby iść do ślubu ze schodzącą po mikrodermabrazji skórą lub zaczerwieniami po peelingach enzymatycznych).

Unikajcie nadmiernego wychodzenia na słońce!
Opalanie przed ślubem zazwyczaj dotyczy kobiet, bo to właśnie one chcą pięknie wyglądać w bieli. Z tym, że podczas opalania można łatwo przesadzić - szczególnie, jeśli ktoś opala się na czerwono lub nadmiernie korzysta z solarium. Przecież nikt nie chce wyglądać przed ślubem jak rak albo spalona frytka! Dlatego, jeśli wiecie, że jesteście podatni na opalanie, to tuż przed ślubem nie wystawiajcie się na słońce bez używania kremów z wysokim filtrem UV. Poza tym, jeśli staracie się o ładną opaleniznę na ślub, to polecam stroje bez wiązań na szyję/ ramiona, bo przy odkrytych tych partiach ciała na ślubie, będziecie oznaczone białymi paskami, co przy eleganckiej sukni elegancko nie wygląda. Dobrą alternatywą jest opalanie natryskowe, nie niszczy skóry, a daje niesamowity efekt.

Wybierzcie wygodnie obuwie!
Wiem co to znaczy iść na przyjęcie w nowych, nierozchodzonych butach. Wiem także, jak to jest mieć odciski nawet od butów rozchodzonych. Mimo wszystko przed ślubem i Panna Młoda i Pan Młody powinni dobrze rozchodzić swoje buty. Noście je przy każdej okazji w domu/ kursie pierwszego tańca/ idźcie w nich na inne przyjęcie. Nie bójcie się, że się zniszczą - lepiej jest mieć wygodne (przetestowane) buty na ślubie, niż leczyć tydzień (albo i dłużej) rany po odciskach. 
Źródło zdjęcia: www.pinterest.com

Pamiętajcie o dwóch magicznych słowach!
Jak pisałam wyżej, ślub to stres. Podczas "wkurzania się" na innych często zapominamy o kulturze i pomocy bliskich w przygotowaniach do tego wymarzonego dnia. Dlatego warto pamiętać o słowach dziękuję i przepraszam. Korona z głowy nie spadnie podczas ich wypowiadania, a bliskim zrobi się trochę lepiej, że nadal gdzieś w środku tego kłębka nerwów jesteście WY :) 


Prześlij komentarz