Dzieci na weselu - jak o nie zadbać?

niedziela, 25 września 2016
data:post.title
Dzieci na weselu to dla wielu osób temat bardzo kontrowersyjny - jedni uważają, że to totalna głupota zabierać maluchy na całonocne przyjęcie - inni nie wyobrażają sobie uroczystości bez nich.
 fot. www.ebay.com

Dzisiaj zajmiemy się tą drugą grupą, czyli weselem z dziećmi - co zrobić, aby nie zanudziły się podczas, gdy rodzice nie mogą w każdej chwili zająć się nimi? Co, jeśli pogoda nie będzie sprzyjała wyjściu na dwór? Między innymi o tym poczytacie poniżej :)

Dzieci szybko się nudzą - lubią być w centrum zainteresowania, a w momencie, gdy nie są, do ich małych główek potrafią przyjść im zwariowane pomysły (chyba każdy zna to z własnego doświadczenia). Warto zadbać o ich bezpieczeństwo, ale także o możliwość fajnej zabawy z rówieśnikami. 

Dużą rolę w weselach odgrywają animatorzy - to oni swoim profesjonalnym okiem mogą czuwać nad bezpieczeństwem, rozwojem i radością pociech podczas trwania przyjęcia - animatorzy nagradzają, chwalą, rozśmieszają, ale także pocieszają maluchy. Opiekunowie na weslu z pewnością nie pozwolą nudzić się Waszym pociechom - dzięki temu będziecie mogli spokojnie korzystać z uroków przyjęcia i jednocześnie możecie być spokojni o ich bezpieczeństwo. Z racji dużego doświadczenia animatorzy w swojej ofercie mają masę gier i zabaw, które nie tylko bawią, ale także uczą. Monika Suda z Wróżek Chrzestnych ma milion pomysłów na minutę, jeśli chodzi o możliowści zabawiania dzieci. W ciągu krótkiej rozmowy dowiedziałam się tak wielu informacji - nie tylko na temat zabaw, ale także na temat dzieci i ich zachowań - że wrażenie rozmowy z ekspertem było jak najbardziej na miejscu. Monika ma do polecenia kilka zabaw, które cieszą się największym zainteresowaniem najmłodszych, są to m.in. gry interaktywne, Piniata czy tatuaże wodne (te złoto-srebrno-białe). Ostatnio wielką popularnością cieszy się też dekorowanie babeczek, malowanie sukni na wielkiej płachcie czy nadal niewychodzące z mody kolorowanki.

Czy sama zdecydowałabym się na animatora na weselu? Myślę, że tak, szczególnie dlatego, że mam w rodzinie masę dzieciaków, które pozostawione same sobie mogłyby szukać sobie niebezpiecznych rozrywek.
Mimo wszystko kontrolowana zabawa jest czymś wygodnym i uspokaja sumienie rodziców :) 



 

Prześlij komentarz