Trendy ślubne 2017

piątek, 20 stycznia 2017
data:post.title
Co roku w grudniu, wedding plannerzy na całym świecie wybierają trendy na kolejny sezon ślubny. W zeszłym roku pisałam o trendach w TYM poście. Czy dużo się zmieniło od zeszłego roku? I tak  i nie. Nadal bowiem śluby w stylu boho/ rustykalnym czy industrialnym podbijają serca wielu Par Młodych, kolor złoty (i jego różne odcienie) stają się coraz mocniejszą konkurencją dla popularnego różu, a przyjęcia plenerowe są coraz częstsze. W takim razie co powinno wyróżniać śluby sezonu 2017?
Fot. Breanne Weston Photography

Zacznijmy od stylu wesela

Wielu osobom vintage kojarzy się ze starociami - prawda, jednak w połączeniu ze stylem glamour, wesele będzie eleganckie i szykowne. Wyobraźcie sobie - stary magazyn, w centralnym miejscu stoją piękne, duże drewniane stoły, a nad stołami migoczące sznury ze światełkami, masa świec na stołach i w dekoracjach, a do tego kolor przewodni, czyli połączenie różu i złota!

Miłość do różu

Powtarzałam to chyba niezliczoną ilość razy - Panny Młode kochają róż! Co prawda nie jest to mój ulubiony kolor, ale trzeba przyznać, że ma wiele barw. Mnie najbardziej podoba się ten z tegorocznych trendów - blady róż (blush rose). Rhiannon Bosse (właściciel Hey Georgeous Events) uważa, że to właśnie "ten kolor" jest najbardziej pożądanym kolorem roku i jego klasa nigdy nie przeminie. A Wy jak sądzicie?
Fot. Melisa Biador

Bis dla kolorów metalicznych


Paleta barw metalicznych jest bardzo szeroka, w ostatnim roku chwalę zdobyła miedź, różowe złoto czy cyna - pasują do nich niemal wszystkie inne kolory, dlatego są tak uniwersalne. Należy jednak uważać, żeby nie przesadz. Metaliczne kolory na każdym stoliku i w każdej dekoracji to zbyt dużo jak na jedno przyjęcie. Warto ograniczyć się, np. do stołu Pary Młodej czy tortu i słodkości. 
Fot. Crystal Stokes Photography

Kolory natury


Coraz więcej Par Młodych decyduje się na śluby z motywem morza, eko czy lasu. Przyznam, że sama jestem wielbicielką natury i jestem jak najbardziej za! Połączenia kolorów niebieskiego i szarego, z dodatkiem brązu wygląda bardzo naturalnie i modnie jednocześnie. Taka paleta barw jest idealna dla Par Młodych, którym zależy za tym, aby zachować klasę, wyrafinowanie i nowoczesność w jednym. Jest to idealne połączenie kolorów na najbliższe sezony ślubne!
Fot. Anna K Photography

Zaskoczcie miejscem


W dzisiejszych czasach Pary Młode pragną, aby ich goście zapamiętali ich wesele jako te najlepsze, na którym dotychczas byli. Kluczem do tego jest z pewnością również okolica przyjęcia - każde miejsce, które ma niesamowity widok, piękny ogród, dostęp do stawu/ łąki czy niespotykane wnętrze będzie fascynować Waszych gości. Nie musicie decydować się na klasyczną salę à la pałacyk, z kremową tapetą i kolumienkami po środku - poszukajcie czegoś bardziej interesującego. 

Kwiaty

Peonie, róże ogrodowe, jaskry, dalie, to najmodniejsze kwiaty sezonu. Im prostsze, tym lepszy efekt. Takie kwiaty dodadzą weselu bardzie romantycznego klimatu. Świetnym pomysłem są girlandy kwiatowe położone płasko na całej długości stołu, składające się róż, liści eukaliptusa i świec
Nowy trend, który UWIELBIAM (!), to zawieszenie girlandy kwiatowej nad stołami. Dodatkowo dołożenie do niej kilku żarówek z ciepłym światłem daje niesamowity efekt.
Fot. Annie McElwain/ Vicki Grafton Photography
Fot. Lauren Gabrielle Photography/ Gusde Photography

Papateria ślubna


Hitem na ten rok jest papateria składająca się z kilku kart, z czego każda ma inny kolor czy print. Nie mam na myśli mieszania niebieskiego, żółtego i pomarańczowego, tylko utrzymanie wszystkiego w jednym kolorze, ale o różnych odcieniach. Nie bójcie się połączyć pasków, kwiatów czy groszków z jednolitymi barwami.
Fot. Shindig Besoke

Smaki z dzieciństwa


Pary Młode i goście są zgodni w jednej kwestii - jedzenie i zespół to najważniejsze elementy udanego przyjęcia. Przez kilka sezonów bardzo modne były owoce morza, mieszanie różnych kuchni czy postawienie na jedną konkretną. Ten sezon natomiast powinien obfitować w smaki, jakie znacie z dzieciństwa oraz potrawy regionalne. Szczególnie, jeśli pochodzicie z różnych rejonów Polski (lub świata) i większość gości przyjeżdża pierwszy raz na wesele w te okolice, watro zaserwować im specjały z takiej kuchni.

Powrót piętrowców

Kilka ostatnich sezonów było zdominowane przez płaskie torty, placki, torty składające się z babeczek, doughnuts czy cake popsy. Kilkupiętrowe torty były widywane raczej na zdjęciach rodzinnych sprzed wielu lat na niemal każdym weselu, ale z czasem torty tego typu stały się niemodne. Jednak w sezonie 2017 im więcej pięter, cukru, kalorii - tym lepiej. Wielopiętrowe torty są totalnym hitem, a stawiając tort na stoliku ze słodkościami, będzie się wyróżniał. A co dodatkowo warto postawić na takim stole? Nie skupiajcie się na gotowych słodyczach typu żelki, rafaello czy ptasie mleczko. Podobnie jak w potrawach, tak i w deserach warto postawić na domowe wypieki i specjału kuchni regionu. Jeśli ślub jest międzynarodowy, pomieszajcie trochę posiłki - polski obiad i desery z Francji? Czemu nie? :)
Fot. Heather Nan
Fot. Lex and the Lotus Photography

Fotografia i filmy


Nadal bardzo modne są fotobudki czy ścianki do zdjęć z dodatkami do "upiększania". Zobaczcie co proponują najlepsi na świecie fotografowi i kamerzyści weselni:
  • ewolucja tradycyjnej fotobuyjnej fotobudki - teraz hitem są budki, gdzie można nakręcić filmiki w slow-motion lub krótkie filmiki GIF. Dzięki temu goście będą się świetnie bawić, a Wy dostaniecie cudowną pamiątkę tej nocy;
  • media społecznościowe są nadal na topie - dzięki temu możecie dostać większą ilość zdjęć czy filmików z przyjęcia. W Polsce niesamowicie modny stał się Snap Chat i Instagram, więc warto obserwować swoje profile dla odświeżenia wspomnień;
  • drony - przeżywają chwile swojej największej sławy. Wielu fotografów i filmowców wzbogaciło swoje oferty właśnie o taki sprzęt i dzięki temu możecie mieć piękne grupowe zdjęcie bez obawy, że ktoś się nie zmieści czy też film z pięknej okolicy przyjęcia. 

Fot. Playshoot Studio

Trendy co roku się nieco zmieniają, przyznam, że tegoroczne mi bardzo odpowiadają - szczególnie jak planuję swoje wesele. Na pewno moje zainteresowanie przyciągnęła wisząca girlanda kwiatowa czy kolorowa papateria ślubna. Nie jestem jedynie przekonana do udostępniania wszystkiego w internecie - wg mnie wesele jest po to, aby dobrze się bawić, a nie siedzieć (czy chodzić) wszędzie z przylepionym telefonem do ręki. Chyba pod tym względem jestem tradycjonalistką i wolę, gdy zdjęciami zajmuje się fotograf, a filmowaniem kamerzysta. Co prawda fajnie jest oglądanie zdjęć zrobionych przez znajomych, jednak mimo wszystko pamiętajcie, żeby z tym nie przesadzić :) 


5 komentarzy