Jak poradzić sobie z mamą w trakcie planowania wesela?

piątek, 28 kwietnia 2017
data:post.title
Pewnie większość przyszłych Panien Młodych zadzwoniło od razu do mamy, gdy chłopak im się oświadczył. To naturalne i jak najbardziej zrozumiałe. Kochamy swoje mamy i chcemy dzielić się z nimi ważnymi chwilami życia. Wiele Par Młodych organizuje swoje przyjęcia z pomocą mam, jednak nawet jak na to się nie zdecydują, to z pewnością zechcą podzielić się efektami przygotowań. W rzeczywistości może nie być to takie proste, bo każdy z Was jest zestresowany i uważa, że jego zdanie jest najważniejsze. Dzisiaj przedstawiam Wam 7 typów mam, jakie występują przy organizacji wesela.

Fot. www.urbananelza.com
Mama z opinią 

Taka mama lubi kontrolować każdy aspekt przygotowań ślubnych - od wyboru sali weselnej, poprzez strój Pana Młodego, kończąc na wyborze utworu na pierwszy taniec, ale żeby nie było tak prosto - zawsze musi wyrazić swoją szczerą opinię. Czasami można odnieść wrażenie, że to ona wychodzi po raz kolejny za mąż, a nie jej córka czy syn. Być może w jej mniemaniu nie robi nic złego (szczególnie, jeśli dokłada się do wesela), ale może mieć też problemy z samokontrolą.

Jak sobie z nią radzić?
Postarajcie się nie naskakiwać na mamę, aby nie zrobiło jej się przykro. Ale musicie być stanowczy, bo delikatna sugestia o tym kto tu bierze ślub może nie zostać odczytana tak, jakbyście tego chcieli. Postarajcie się wytyczyć 2-3 zadania mamie, aby nadal sprawowała nad nimi kontrolę, czuła się ważna i potrzebna, ale znała także granicę, której nie powinna przekraczać. 


Mama z kasą

Ta mama (czy tata) płaci za całość lub większość ślubu. Ponieważ płaci, uważa, że każda decyzja, podpisana umowa powinna być z nią skonsultowana, zamiast zaufać Wam, że podejmujecie świadome i dobre decyzje. 

Jak sobie z nią radzić?
Pokażcie jej, że jesteście bardzo wdzięczni za jej wsparcie finansowe - z pewnością bez jej pomocy nie moglibyście pozwolić sobie na dodatkowe wydatki. Dajcie jej do zrozumienia, że podejmujecie przemyślane decyzje, i że odnosicie wrażenie, że przy sprzeciwie w jakiejkolwiek sprawie odetnie Was od funduszy - musicie znaleźć środkową płaszczyznę w działaniu.


Mama w centrum uwagi 

Ten ślub nie dotyczy Was, tylko jej! Suknia Panny Młodej jest mało ważna w stosunku do kreacji mamy. Makijażystka musi poświęcić więcej czasu mamie niż Pannie Młodej, a kto na parkiecie przykuwa największą uwagę? Mama!

Jak sobie z nią radzić?
Postaw na szczerość - to najlepsze, co w tym przypadku możecie zrobić. Powiedz jej co na prawdę czujesz - że boli Cię, że chce być ważniejsza od Ciebie w dniu Twojego ślubu, i nie chcesz, aby zachowywała się jak diva. Jeśli czujecie, że Twoja rozmowa o jej zachowaniu nic nie da, poproście tatę lub jednego z jej bliskich przyjaciół o bycie mediatorem w rozmowie. Dzięki temu nie będziecie stawiani w niezręcznych sytuacjach.


Mama wspierająca

Każda decyzja jaką podejmiecie zostanie zaakceptowana przez taką mamę. Nawet, jak nie będzie miała ochoty danego dnia uczestniczyć w degustacji menu, to z Wami pojedzie, ponieważ wie, że coś było zaplanowane i należy to załatwić. Chociaż możecie czasami odnieść wrażenie, że mama wcale nie cieszy się z Waszego ślubu, wcale tak nie jest.

Jak sobie z nią radzić?
Chyba macie najlepszy typ mamy pomagającej w organizacji przyjęcia! Nawet jeśli mama nie bierze czynnego udziału w wyborze między pastelowym błękitem a chabrowym, nie znaczy to, że jej nie zależy. Taka mama po prostu ufa Waszym decyzjom i jeśli zapytacie, to z pewnością postara się Wam pomóc najlepiej jak potrafi.  


Mama (nie tak) obojętna

Niby nie jest zainteresowana przygotowaniami, niby się nie wtrąca, ale... Ale jednak. Zawsze znajduje jakieś "Ale", gdy tylko oficjalnie wybierzecie fotografa lub zdecydujecie się na kwiaty. Może powiedzieć coś w stylu "Ale czy nie uważacie, że liście paproci są już niemodne w dekoracjach?"; "ale czy ten fotograf jest na pewno najlepszy na jakiego nas stać?". Takie komentarze są pasywno-agresywne i niby przy Was jej wszystko odpowiada, ale ciotkom zacznie się skarżyć, że zrobiłaby coś inaczej.

Jak sobie z nią radzić?
Jest to ciężka mama, ponieważ Wam mówi jedno, ale od rodziny możecie usłyszeć coś zupełnie odwrotnego. Najlepszym rozwiązaniem jest ciągła rozmowa podczas planowania wesela. Może przez to przełamią się jakieś lody i mama nauczy się z Wami rozmawiać, mówić swoje zdanie bardziej otwarcie. Ale dopóki zapewnia Was, że ufa waszym decyzjom i pyta czy jesteście szczęśliwi, możecie jej wierzyć na słowo. 


Skąpa mama

Wszędzie szuka oszczędności. Z jednej strony to dobrze, ale kończy się to gdy proponuje zakup sztucznych kwiatów (które przecież nie zwiędną) lub wyrazi prawdziwą dezaprobatę dla wynajmowania samochodu dla Pary Młodej, bo przecież mają swój. Niektórzy po prostu rodzą się z genem maniakalnego oszczędzania, chociaż często ich na wydatki stać.

Jak sobie z nią radzić? 
Są dwie możliwości: pierwsza to mama, która z łaską przyczyniła się do Twojego planu weselnego i tylko obserwuje Cię jak księgowa, której nic nie umknie. Inną wersją jest mama, która wzdycha, jeśli tylko spojrzysz (lub wspomnisz) o czymś innym niż zaplanowane wydatki. Kluczem do utrzymania pokoju w obu przypadkach jest wyjaśnienie wartości zakupów. Zaproś mamę na degustację menu, żeby mogła marzyć o pysznych roladkach łososiowych lub nieziemskich kremach tortowych. Lub wymień wszystkie okazje, na które ponownie założysz swoje ślubne buty.


Wesoła mama

"Hurraaaaa! Moja córeczka/ mój synek bierze ślub" Mama, która jest podekscytowana z każdego powodu, cieszy się z każdej decyzji i każdemu powtarza, że jej dziecko będzie miało najlepsze wesele, bez względu na cenę.

Jak sobie z nią radzić?
Ten typ mamy może wydawać się najlepszy, o jakim możecie zamarzyć, ale nie do końca tak jest. Co prawda cudownie mieć mamę, która nie podważa Waszych decyzji i nie krytykuje każdego kroku, ale bardzo podekscytowana i godząca się na wszystko mama jest świetna, ale potrzebna Wam osoba, która myśli racjonalnie. Jeśli mimo Waszych rozmów, nadal zechce wydawać pieniądze bez opamiętania, upewnijcie się, że wyda je mądrze, np. na fajnego fotografa ślubnego czy dobre jedzenie.


Jak widzicie każdy typ mamy ma swoje wady i zalety. Najważniejsze jest to, aby się szanować, kochać i ze sobą rozmawiać. O tym co dobre i złe. Często mamy zmieniają się pod wpływem stresu związanego z weselem, a później wracają do "starych siebie".
A jak było/ jest z Waszymi mamami? Którym typem były lub są?



 

2 komentarze

  1. Znakomity artykuł. Porady zdecydowanie przydadzą się także w sytuacjach z naszą przyszłą teściową. Wielu młodym kobietom z pewnością to pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ukrywam, że sama z nich korzystam, bo bywa ciężko z moją teściową :D

    OdpowiedzUsuń