W poszukiwaniu magicznych pantofelków

środa, 5 kwietnia 2017
data:post.title
O czym Panny Młode myślą w pierwszej kolejności ustalając swoją ślubną stylizację? Oczywiście o sukni! Nie ma się co dziwić, ponieważ właśnie na suknię czeka większość gości. 
Fot. Luke and Ashley Photography
Moim zdaniem buty są równie ważne. Nie chodzi tylko o wygląd, ale także o komfort podczas całonocnej imprezy oraz stabilność podczas tańca.
Właśnie sama rozpoczynam poszukiwania idealnych magicznych pantofelków, w których przetańczę większość nocy (jeśli nie, to nie zamierzam się spinać, tylko zmienię buty na trampki). Co jest dla mnie najważniejsze? 
  1. Z racji tego, że mam bardzo wąską piętę, muszę szukać butów z paskiem (paskami), na niewysokich obcasach, bo chciałabym jak najdłużej wytrzymać - chyba mówi to większość Panien Młodych. 
  2. Na pewno nie zdecyduję się na buty "typowo" ślubne, czyli kojarzące mi się z butami komunijnymi.
  3. Obcas nie może być wyższy niż 8 cm, bo wiem, że powyżej tej granicy jedyne o czym będę myślała to o ściągnięciu ich.
  4. Jeszcze nie wiem czy chcę buty z wyciętymi palcami czy całkowicie kryte. Oba modele mają swoje wady i zalety, także ta kwestia zostaje do przemyślenia.
  5. Niby nie lubię ozdób na butach, ale delikatne akcenty wchodzą w grę.
  6. Cena - raczej nie zdecyduję się na buty od Manolo Blahnika czy Christiana Louboutina, także postaram się znaleźć coś nieco bardziej przystępnego cenowo :)  
Swoje poszukiwania rozpoczynam w internecie, dzięki temu będę wiedziała co mi się podoba bardziej, a co mniej :)

Na pierwszy ogień idą oszałamiające szpilki ze sklepu Madeline Wedding Shoes. W tym sklepie znajdziecie obuwie i akcesoria czołowych projektantów mody ślubnej, np. Rachel Simpson czy Charlotte Mills. Jestem zakochana w wielu modelach do takiego stopnia, że oglądam większość par od dechy do dechy zastanawiając się "czy te są wygodne?"; "czy te będą pasowały do sukni?". Który model (modele) skradły moje serce? Na pewno te projektu Rachel Simpson - są bardzo w moi stylu i myślę, że model Isla cudownie wpasowałby się w moją stylizację. Gorzej jest z projektami Charlotte Mills, bo podobają mi się w sumie.... wszystkie :D jednak z uwagi na kolorystykę przyjęcia nie biorę pod uwagę tych w odcieniach złota oraz beżów. Wyłoniłam zatem trzech zwycięzców: Betty SilverEsmeralda SilverCindy. Benjamin Adams skradł moje serce modelem Chloe, są klasyczne i wpasują się do wielu stylizacji. Na wyprzedaży znalazłam jeszcze model Lola, który jest również piękny i nieco tańszy od cen standardowych. Na koniec Freya Rose - cudowne są buty Perdita,  jednak są mocno powycinane (i wysokie), przez co bałabym się, że skręcę nogę. Inny model, jaki wpadł mi w oko to Penelope, jednak wiem, że te spadłyby mi ze stopy :(
Fot. www.madeline-weddingshoes.com
Inną propozycją są buty szyte na miarę - możecie takie zdobyć u Agi Prus z Warszawy. Aga pracuje w duecie razem z tatą - szewcem. Ona - młoda i zdolna projektantka, która zna się na tym co robi. Jakie są plusy butów projektowanych na miarę? Na pewno gwarancja dopasowania ich do stopy. Nie każdy może z łatwością kupić buty w sklepie ze względu na nietypowy rozmiar lub zwyczajne niedopasowanie. Sandałki Aria na obcasie aż proszą, żeby je nosić dumnie na stopach. 
Fot. www.agaprus.pl
Dzisiaj całkiem przypadkiem trafiłam na stronę Fejkiel. Przyznam, że na początku byłam zmieszana, ale już po chwili wiedziałam, że się nie zawiodę. Z pewnością ich modele będą odpowiednie dla fanek płaskich balerinek - ciekawe są, np. Adria Nude (na wesele lub na poprawiny), ale miłośniczki obcasów również znajdą coś dla siebie. Mnie bardzo podobają się czółenka Graz Silver oraz szpilki Kilis Silver.
Niestety dla mnie czółenka mają ciut zbyt ciemną barwę, natomiast Killis Silver są bez paseczka. Mimo wszystko prezentują się ślicznie :)
Fot. www.fejkiel.com
Spodobały mi się także buty Mendur dostępne na stronie Eobuwie. Mówię, np. o szpilkach z paseczkiem. Są bardzo szykowne, a ozdobny obcas dodaje im niebanalnego wyglądu. Zobaczcie samTUTAJ. Inny model, bardzo podobny do tych pierwszych to szpilki w kolorze Ivory, nie wiem tylko czy nie są zbyt wycięte. Dużym plusem tych butów jest dość atrakcyjna cena. Jak sądzicie?
Fot. www.eobuwie.com.pl
 Nie mogłam pominąć jednej z ulubionych marek Panien Młodych, czyli Witt. Tutaj również mamy do czynienia z projektowaniem butów. Możecie wybrać kształt buta lub stworzyć go samemu z gotowych elementów, np. wybierając obcas, czubek, podbicie, zapięcie. Dodatkowo tkaniny czy kolory. Ale na tym nie koniec! Jeśli lubicie aplikacje na buty, to tutaj z pewnością znajdziecie coś dla siebie. 

Ostatnią propozycją na dziś jest ZALANDO. Przedstawię Wam kilka swoich propozycji, bo nie da się ukryć - jest ich tam naprawdę dużo. W zalando i na innych stronach tego typu fajne jest to, że możecie dopasować cenę do swoich możliwości, a także wybrać kolor, nie przeglądając tysiąca niepotrzebnych stron. Pierwszy model Mileena projektu Niny Shoes ma paseczek i odką ozdobę w postaci kokardek powyżej obcasów. Kolejna para należy do Paradix London Pink. Buty Fantasy założyć na wiele okazji, widać że są stabilne i dobrze trzymają stopę. Poza tym wyglądają nieco jak buty do tańca, co może być dodatkowym atutem. I na ogół chyba zwariowałam proponując te buty, ale coś mnie w nich urzekło. Nie wiem, może chodzi o aplikację, może o obcas, kolor, a może o wszystko na raz. Srebrne czółenka Glamorous zdecydowanie na tak!   
Fot. www.zalando.pl
     

A może Wy macie jakieś ciekawe propozycje butów ślubnych?






 

Prześlij komentarz