Wesele bez telefonu? Nowy trend czy wymysł Par Młodych?

wtorek, 16 maja 2017
data:post.title
Kto z nas nie używa teraz telefonów? Chyba nie znam takiej osoby - starsi czy młodsi nie rozstają się z tym gadżetem. W dniu ślubu większość Par Młodych decyduje się na zatrudnienie profesjonalnych fotografów, żeby mieć piękną pamiątkę na resztę życia. Ale co zrobić, jeśli rodzina również próbuje bawić się w fotoreportera i stara się wejść na pierwszy plan, aby "złapać" najlepsze ujęcie? Osobiście bardzo nie lubię takich sytuacji i chciałabym, aby nasze rodziny uszanowały naszą prośbę o nierobienie zdjęć podczas ceremonii.

Pewnie część z naszych gości weselnych przeczyta post, także mam nadzieję, że nikogo nie urażę ;)
Fot. Aya Sato

Przed weselem radzę porozmawiać z rodziną i znajomymi. Poproście, aby starali się nie wchodzić w najważniejszych momentach w kadr fotografowi, ponieważ tak czy siak każdy telefon zrobi gorsze zdjęcie niż profesjonalny sprzęt fotografa. Napiszcie również krótką notatkę na zaproszeniu, żeby później nikt nie powiedział "ale nie sądziliśmy, że mówiliście serio".

Zapewnijcie swoich gości, że każdy zobaczy zdjęcia/ dostanie odbitki - przecież większość fotografów ma w ofercie "link do galerii zdjęć". Dzięki temu (biorąc od gości adresy mailowe/ poprzez facebooka/ skype/ inne) możecie szybko przesłać gościom wszystkie obrobione zdjęcia, które będą gotowe do wywołania.


Ta informacja jest bardziej dla gości weselnych niż Par Młodych
Kochani goście! Uszanujcie każdą decyzję Młodych. Jeśli wyraźnie proszą o nierobienie zdjęć/ odłożenie telefonów itp., to z czystego szacunku i kultury wypada tak zrobić. Przecież da się wytrzymać 45 minut bez przyklejonego telefonu do ręki. Wiem - każdy chciałby mieć na swojej komórce pamiątkę, z tym, że tak jak pisałam wyżej - i tak jakość telefonu nie wygra z lustrzanką. Według mnie w ceremoniach zaślubin chodzi o przeżywanie tych momentów razem z Parą Młodą, a nie skupianiem się nad jakością kadru czy wyglądem Pary Młodej/ gości. Czasami warto odpuścić. Może część z Was przypomni sobie własne przysięgi, jakie składaliście jakiś czas temu? Może wzruszycie się słowami Urzędnika/ kapłana/ osoby udzielającej ślubu? Może na kogoś spłynie natchnienie i również postanowi rozpocząć nowy etap w życiu, jakim jest małżeństwo? To trochę takie szaleństwo z mojej strony - bo jak można mówić, aby goście zrezygnowali z telefonu? Przecież teraz z takim gadżetem się nie rozstajemy nawet na chwilę. A może właśnie ślub to taka chwila, gdzie warto. Jakby to wyglądało, gdyby Para Młoda zaczęła sobie podczas zaślubin robić zdjęcia? Raczej słabo, prawda? Dlatego zatrudniany jest fotograf i/ lub kamerzysta, by uwiecznić ważne momenty na ceremonii. 
Fot. Melanie Soleil Photography

Czy na naszym weselu będzie zezwolenie na robienie zdjęć? 
Tak, ale nie podczas ceremonii. Nasi gości mogą się złościć, ale już na święta mówiłam rodzinie, że przygotuję pudełko i woreczki na telefony i nadal z Michałem podtrzymujemy swoją decyzję. W ogóle mi nie przeszkadza, jak ktoś będzie chciał sobie zrobić z nami zdjęcia później - będziemy mogli się wygłupiać ile dusza zapragnie, ale ceremonii zaślubin nie powtórzymy kilka razy, bo ktoś wszedł w kadr w momencie wymiany obrączek czy podczas przemowy. Już teraz mogę zapewnić, że nasi goście dostaną link do galerii internetowej, gdzie zobaczą wszystkie zdjęcia. Jestem ciekawa kto się wyłamie i mimo wszystko zrobi "po swojemu". Okaże się już w sierpniu :)

A Wy co myślicie na ten temat? Czy to tylko nasza fanaberia, że poprosimy gości o nierobienie zdjęć? A może to zły pomysł?Chcę poznać Wasz opinie na ten temat.




1 komentarz

  1. Znakomity pomysł. W dzisiejszych czasach ciężko oderwać się od telefonu, więc wesele w takiej tematyce było by znakomite.

    OdpowiedzUsuń